Love the skin you are in

Nasz post na temat problemu z akceptacją osób z różnymi chorobami skóry skłonił mnie do pewnych przemyśleń.
Czym to jest spowodowane? Dlaczego tak trudno zaakceptować nam ‚inność’?
Mam takie poczucie, że jest to związane z postrzeganiem piękna.
Kiedyś ideałem piękna były proporcjonalne greckie piękności, krągłe rubensowskie kształty… Teraz uznaje się takie typy urody za mało atrakcyjne i wymaga się idealnie zgrabnej sylwetki. Wiadomo, że wszystko zależy od indywidualnych upodobań. Jednak myślę, że trudno zaakceptować nam u kogoś innego coś z czym sami sobie nie dajemy rady. Jesteśmy krytyczni wobec innych osób, ale także wobec siebie. Nie myślimy o tym żeby zrobić coś dla siebie- dla zdrowia, dla poprawienia kondycji ciała i skóry, tylko katujemy się na siłowni żeby schudnąć, stosujemy głodówki, detoxy… a jak jest ze skórą? Mnie strasznie porusza gdy pacjenci mówią „WALCZĘ z tym trądzikiem”, „WALCZĘ z cellulitem”… Mogłoby się wydawać, że dziewczyny robią to wszystko żeby się podobać mężczyznom, ale czy tak jest naprawdę? Czy to nie jest tak, że dziewczyny szukają akceptacji przebywając wśród innych kobiet? (przecież nasi mężczyźni widują nas bez makijażu a i tak nas kochają☺️). Wszystkie rankingi „najpiękniejszych”, wizerunki top modelek, gwiazdy Hollywood, a także internet i „idelany świat instagrama”, czy to nie to wywołuje w nas kompleksy? #lovetheskinyouarein Marta
.
#pokochajsiebie #samoakceptacja #sylwetka#świadomość #zmiananalepsze #cialo#cialopozytywne #dbajosiebie #szczerość#zyjzdrowo #bodypositive #loveyourbody #skóra#dermatologwarszawa #usmiech #miłość #skora#pielegnacja #dziewczyna #szczęście#niechzyjadziewczyny #tolerancja #akceptacja#behappy

 

Nie ma jeszcze komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany