Zagadka :)

Co to za przypadek? Czy ktoś wie? Powiem Wam jak zaczęła się historia tej Pacjentki. 5 dni temu wróciła z urlopu, który spędzała w leśnych terenach. Poczuła niewielki dyskomfort i świąd skóry pleców. Poprosiła męża, żeby sprawdził co tam ma. -Coś Cię pogryzło!- powiedział mąż. Wapno i popularny Fenistil nie pomogły. I tak trafiła do mnie. Co ją pogryzło? A może to inna choroba? Czy wapno miało szansę pomóc? Czekam na odpowiedzi w komentarzach. Marta 

2 komentarze
  1. Juz kilka razy zauważyłam że tak miałam na palcach rąk- małym i serdecznym lub tylko małym, kilka kropek b. swędzących niektóre z płynem wtedy gdy obierałam i jadłam grejpfruta zielonego. Myłam jego skórę płynem do naczyń ale bez rękawiczek. No i wcześniej ścierałam skórkę z pomarańczy ( umytej). To powtórzyło się już kilka razy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Źle reaguję na wszystkie cytrusy- mój żołądek ich nie lubi no i z tego widać że skóra też. Nigdy nie miałam problemu skórnego przy wyciśnięciu soku z cytryny np. na rybę itp. może dlatego że ten kontakt był krótki.

Leave a Reply

Your email address will not be published.